ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRERynek ciepła
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


CENTRUM PRASOWE

Kontrowersyjna propozycja URE dot. ciepła systemowego
05.10.2012r. 12:39

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zaproponował model dotyczący zasad i sposobu ustalania oraz uwzględniania w taryfach dla ciepła systemowego zwrotu z kapitału na lata 2012 - 2015. Miało być przejrzyściej, a jest niebezpiecznie. Według branży propozycja ta to podwójna regulacja, która może doprowadzić do jeszcze większej uznaniowości regulatora. Kto na tym ucierpi? Jak zwykle odbiorcy ciepła.
Zwrot na kapitale to jedna z najistotniejszych kwestii dla być albo nie być ciepłownictwa. Od przyjętego modelu zależy to, czy firmy ciepłownicze gotowe będą do realizowania inwestycji, które są konieczne do odtworzenia starzejącego się majątku trwałego. Brak niezbędnych inwestycji zmierzających do unowocześnienia branży sprawi, iż ceny ciepła systemowego mogą wzrastać skokowo. W skrajnym przypadku firmy ciepłownicze, już dziś funkcjonujące na granicy opłacalności, mogą upadać.
Branża ciepłownicza od lat oczekuje jednoznacznych i ustandaryzowanych zasad uchwalania cen ciepła. Obecnie wiele zależy od „widzi mi się” przedstawicieli terenowych oddziałów URE. Praktyka pokazuje, iż URE ma różne podejście w stosunku do podobnych kwestii w zależności od oddziału, a nawet powszechne są sytuacje kiedy wydawane były różne decyzje w podobnych problemach, w tym samym oddziale. W rezultacie firmy ciepłownicze w żaden sposób nie są w stanie zaplanować wydatków inwestycyjnych, które mogłyby być sfinansowane przez zewnętrzne źródła, gdyż nie są jest w stanie oszacować przewidywanego czasu zwrotu kapitału. Nigdy do końca nie wiadomo jaką decyzję w kwestii taryfy wyda URE. To wbrew wszelkim zasadom ekonomii.

Rok temu z inicjatywy Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie Prezes URE zgodził się na powołanie zespołu, którego zadaniem miało być wypracowanie wspólnego stanowiska w kwestii zasad liczenia zwrotu na kapitale. Prace zespołu nie przyniosły rezultatu. Nie znaleziono jednego akceptowanego przez wszystkie strony rozwiązania. Teraz Prezes URE przedstawił własną propozycją, która owszem przejęła wiele propozycji branży, jednak do końca nie może być przez nią zaakceptowana. Według Jacka Szymczaka Prezesa Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie, ogólna ideologia zwrotu na kapitale zaproponowana przez Prezesa URE, z drobnymi uwagami w kwestii wysokości niektórych wskaźników, jest dobra. Jednak nowa formuła wprowadza dwa nowe wskaźniki regulacyjne, które nie są jednoznacznie określone i których ustalenie miałoby pozostać w pełnej kompetencji URE. Chodzi tu o wskaźnik U, tajemniczo określany jako współczynnik zapewniający ochronę interesów przed nieuzasadnionym poziomem cen i ograniczający nadmierny wzrost opłat ponoszonych przez odbiorców, który w żaden sposób nie jest określony, a zatem jest w pełni nieprzewidywalny. Drugi wskaźnik to EWA, czyli wskaźnik efektywności wykorzystania majątku, który według J. Szymczaka jest: „nieporozumieniem metodologicznym”. Uznaniowość Prezesa URE w zakresie zupełnie dowolnego ustalania wskaźników U i EWA jest niezgodna z Konstytucją. Regulator nie może tworzyć prawa, a jedynie w granicach wyznaczonych przez to prawo równoważyć interesy odbiorców i przedsiębiorstw.

Jaka zatem jest propozycja branży? „Wnioskujemy o wykreślenie wskaźnika EWA oraz jednoznaczne i jasne sparametryzowanie wskaźnika U.” – mówi J. Szymczak i dodaje – „Zaproponowany model, mimo że zawiera pozytywne elementy jest bardzo niebezpieczny dla branży. Przekazuje on w ręce URE jeszcze więcej kompetencji regulacyjnych.” Podsumowując – miało być transparentnie i mniej regulacji, a proponuje się jeszcze więcej uznaniowej biurokracji.
Ciepło Systemowe

KOMENTARZE ( 5 )


Autor: Janusz Gorzów 09.10.2012r. 15:56
"66% SEC jest w "rękach" niemieckich."
Rozumiem, że ten SEC to MPEC Olsztyn?
(Nie działa ich strona akuratnie).

Co do Opola sytuacja jest prosta, bo wystarczyło się podłączyć do elektrowni - tanio, i po temacie.
Nie mniej nie zawsze podejście ekonomiczne decyduje...
Pozdrawiam.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: rsnie 09.10.2012r. 17:11
SEC=Szczecińska Energetyka Cieplna (66% Edis)

MPEC Olsztyn należy do miasta (gminy).

Jeżeli proste (Opole), to dlaczego taka głupia decyzja???

Za wszystko płacą odbiorcy, a nie żaden "właściciel".

Musi być kontrola mieszkańców np. przez ich udziały własnościowe (akcje).

Jedyna spółka giełdowa (MPEC Wrocław SA) po sprzedaniu został wycofany z rynku. Finowie przeprowadzili wrogie przejęcie. Miasto nie ma żadnego wpływu na to co robi "właściciel", a miała być "złota" akcja.

Pozdrawiam.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Janusz Gorzów 10.10.2012r. 15:54
"Za wszystko płacą odbiorcy, a nie żaden "właściciel". "
Wiadomo, nie mniej odbiorcy płacą firmie A do momentu, gdy:
1. odbiorców na to stać
2. konkurencja w postaci firmy B nie zaproponuje lepszych warunków

"SEC=Szczecińska Energetyka Cieplna (66% Edis)"
Jeśli chodzi o SEC to się Pan myli, że stracili 10mln zł.
1. Moim zdaniem za kotłownię ~50MWt zapłacili z 14mln zł
2. Oznacza to, iż zamówili w elektrociepłowni 50MWt mniej, nie zamierzając tej kotłowni używać w podstawie.
Tym sposobem zmniejszyli opłatę za moc circa 4mln zł, czyli zwróciło się to po 3 latach.
4. Straciła elektrociepłownia
5. Koszty zapłacą Klienci tak, czy inaczej.

"Musi być kontrola mieszkańców"
1. Te wszystkie społeczne kontrole były już w ancien regime i przy ówczesnym idiotycznym systemie gospodarczym spowodowały upadek gospodarki na niewyobrażalną skalę.
2. Najlepsza społeczna kontrola to wydawanie SWOICH pieniędzy na SWOJE potrzeby, wszystkie inne sposoby są mniej efektywne.

"Miasto nie ma żadnego wpływu na to co robi "właściciel", a miała być "złota" akcja"
Pana to martwi, a Mnie cieszy. Im mniej władzy biurokracji tym lepiej dla Obywatela.
Nie ma złotej akcji, ani społecznej kontroli w piekarni, a chleb mogę kupić bez problemu.

BTW, ta wiara w moc Urzędników w RP jest czymś kompletnie absurdalnym. Wystarczy popatrzeć na zgniłe owoce pracy biurokracji...
Pozdrawiam.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: rsnie 10.10.2012r. 17:08
SEC wybudował ciepłownię o mocy 64 MW. URE zatwierdziło taryfę i cena stała(za moc zamówioną) obniżono z 38% do 11% kosztów ciepła. Zamiast wpływ zamiast i\około 5,5 mln zł zostało 1,5 mln.

Siedem razy próbowałem opisać ten przypadek, ale żadna redakcja TEGO NIE PRZYJĘŁA.

Jak się coś pisze to trzeba znać fakty!!!

Pozdrawiam.
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI

Autor: Janusz Gorzów 11.10.2012r. 09:11
"Jak się coś pisze to trzeba znać fakty!!!"
Skąd ta nieuprzejmość?
Jak się nie wie, to się pyta.
Jak się przypuszcza to się pisze o przypuszczeniach.
Jak się zna fakty to się pisze o faktach.

Rozumiem, że SEC liczył na zwrot przy mocy znamionowej powiedzmy 100 000zł/MW, a po wybudowaniu kotła na Benesza URE obniżyło taryfę do powiedzmy 60 000zł/MW, czy tak?
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 5 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2020
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE