ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRERynek ciepła
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.



WSPÓŁREDAGOWANIE SERWISU



MATERIAŁY PROBLEMOWE

Trzeci kwartał 2020 w branży instalacyjno-grzewczej w Polsce
20.11.2020r. 05:27

SPIUG
III kwartał roku w branży instalacyjno-grzewczej jest zwykle okresem szczytowej sprzedaży urządzeń i elementów instalacji grzewczych w Polsce. Obecny rok trudno porównać do poprzednich lat ze względu na wpływ pandemii koronawirusa na gospodarkę zarówno w Polsce jak i w Europie.
Branża instalacyjno-grzewcza w Polsce daje sobie jak dotąd całkiem nieźle radę w nowej sytuacji, o czym świadczą osiągnięte wzrosty obrotów w branży jako całości, chociaż oczywiście nie w równym stopniu w poszczególnych grupach produktowych i działalności gospodarczej. Oczywiście, na taki obraz rynku instalacyjno-grzewczego w Polsce nakłada się także transformacja tego rynku, coraz większy udział technologii niskoemisyjnych lub wręcz bezemisyjnych. Także zmieniająca się sytuacja w branży budownictwa mieszkaniowego, zmieniająca się w efekcie wpływu pandemii koronawirusa na gospodarkę siła nabywcza potencjalnych inwestorów - klientów branży instalacyjno-grzewczej też wywarły swój wpływ na wyniki osiągnięte w III kwartale 2020 roku.

Ogólna sytuacja gospodarcza w kraju

W III kwartale 2020 roku widać było symptomy odbudowy gospodarki po negatywnym wpływie pandemii koronawirusa i wynikającego z zastosowanych środków w postaci lock-downu na przełomie I i II kwartału. Według danych podanych przez GUS, w okresie styczeń - wrzesień 2020 roku produkcja sprzedana przemysłu była o 3,2% niższa w porównaniu z analogicznym okresem 2019 roku kiedy wzrost wyniósł 5,9%. We wrześniu br. produkcja sprzedana przemysłu była niższa o 9,8 % w porównaniu z wrześniem ub. roku, kiedy notowano wzrost o 5,9%. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w samym wrześniu 2020 r. produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 3,6 % wyższym niż we wrześniu 2019 r. i o 3,0 % wyższym w porównaniu z sierpniem 2020 r. Faktem jedna jest, że ogólna tendencja spadkowa dynamiki produkcji sprzedanej przemysłu w Polsce utrzymuje się niezmiennie poniżej wyników z poprzedniego roku, już od czerwca 2019, co nie jest bynajmniej związane z wpływem koronawirusa na gospodarkę, a raczej strukturą pozyskiwania dochodów do budżetu oraz nastrojów przedsiębiorców i konsumentów. Według danych podanych przez GUS, dynamika produkcji sprzedanej przemysłu wg. cen stałych w Polsce po II kwartale 2020 roku wygląda następująco:

(549x301)(źródło: GUS)

W przypadku budownictwa, w okresie styczeń-wrzesień 2020 r. produkcja budowlano-montażowa spadła o 1,6 % w odniesieniu do tego samego okresu 2019 roku, kiedy notowany wzrost osiagnął poziom 5,3 % co jest potwierdzeniem kontynuacji obserwowanego od poczatku zeszłego roku zmniejszenia dynamiki wzrostów w branży budowlanej i przechodzenia powoli w okres pewnej stabilizacji pogłebionego przez efekt niepewnosci spowodowanej wpływem koronawirusa. Dynamika produkcji budowlano-montażowej (w cenach stałych) w III kwartale i we wrześniu 2020 roku w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku wygląda następująco:

(561x206)(źródło: GUS)

W okresie styczeń-wrzesień 2020 roku wzrost o 0,6 % wartości produkcji budowlano-montażowej wystąpił w jednostkach, których podstawowym rodzajem dzialalności była wykonywanie robót specjalistycznych w tym robót instalacyjno-grzewczych. Spadek o 3,3 % odnotowały przedsiębiorstwa zajmujące się budową budynków. Przedsiębiorstwa, których podstawowym rodzajem działalności była budowa obiektów inżynierii lądowej i wodnej zanotowały także spadek o 1,5 %. W okresie styczeń-czerwiec 2020 r. wzrost wartości robót inwestycyjnych w odniesieniu do analogicznego okresu 2019 roku wyniósł 0,6 % wobec wzrostu w tej grupie o 5,1 % w analogicznym okresie 2019 roku, zaś w wypadku prac remontowych nastapił spadek o 4,4 %, wobec wzrostu o 5,6 % w 2019 r.

Dynamika produkcji budowlano-montażowej we wrześniu br. (w cenach stałych) w porównaniu do przeciętnej miesięcznej wartości z roku 2015 wyniosła +30,4 %.

Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, produkcja budowlano-montażowa we wrześniu 2020 ukształtowała się na poziomie niższym o 10,6% w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku oraz na porównywalnym poziomie co w sierpniu 2020 roku. Według wstępnych danych we wrześniu 2020 r. ceny produkcji budowlano-montażowej w porównaniu z wrześniem 2019 roku wzrosły o 2,5%, a w porównaniu z sierpniem 2020 r. o 0,3% W porównaniu z wrześniem 2019 r. o 2,7 % wzrosły ceny budowy budynków, o 2,5 % budowy obiektów inżynierii lądowej i wodnej oraz o 2,3% robót budowlanych specjalistycznych w tym instalacyjno-grzewczych. W okresie I- III kwartałach 2020 ceny produkcji budowlano-montażowej wzrosły o 2,7 %, w tym ceny robót specjalistyczno-budowlanych obejmujących branże instalacyjno-grzewczą wzrosły o 2,4%, a ceny wznoszenia budynków wzrosły o 3,1% w porównaniu do analogicznego okresu 2019 roku.

W budownictwie coraz bardziej widać spowolnienie spowodowane m.in. koronawirusem. Oczywiście jest wyraźnie widoczne ograniczenie wydawania nowych pozwoleń na budowy oraz ilość rozpoczynanych budów na które zezwolenia były przyznane wcześniej. Widać, że deweloperzy mniej chętnie rozpoczynają nowe inwestycje. Deweloperzy i budownictwo kubaturowe są bardziej wrażliwe na ryzyko dekoniunktury. Kończone są za to inwestycje rozpoczęte wcześniej i będące w zaawansowanym etapie budowy. Widoczne jest znaczenie odpływu siły roboczej do Ukrainy i na Białoruś oraz utrudnienia w ruchu granicznym z tymi krajami. Pewien efekt spowolnienia w branży może być odłożony w czasie co może być wynikiem spowolnienia gospodarczego co z kolei przełoży się na poziom inwestycji oraz skłonność inwestorów prywatnych i instytucjonalnych do rozpoczynania nowych projektów. W III kwartale buło widać nieco mniejsze zainteresowanie zakupami dla większych kotłowni Obecne spowolnienie gospodarcze branża budowlana przechodzi jednak bardziej stabilnie niż wiele innych branż gospodarki w Polsce. Widać to w ilości upadłości przedsiębiorstw budowalnych. Wyniki upadłości w budownictwie są całkiem pozytywne w orównaniu do innych branż. - ilość niewypłacalności spadła o 2%, co potwierdza wciąż pozytywną sytuację sektora budowlanego. Branża budowlana w Polsce przeszła pierwsze miesiące pandemii obronną ręką. Firmy budowlane mogły funkcjonować dalej pomimo lockdownu w pierwszej połowie roku. Sytuacja płynnościowa przedsiębiorców budowlanych wciąż jest względnie dobra. Wydaje się, że spowolnienie w tym sektorze może dopiero nastąpić w wyniku osłabienia chęci inwestowania i zasobów finansowych u potencjalnych inwestorów. Daje się zaobserwować znaczne skurczenie inwestycji ze strony przedsiębiorstw oraz samorządów, co było zauważalne także w branzy instalacyjno-grzewczej.

Rozwój budownictwa mieszkaniowego a tendencje w branży instalacyjno-grzewczej

Dane pokazujące trendy w budownictwie mieszkaniowym, dalszym ciągu mają coraz mniej pozytywny trend co raczej nie jest specjalnie dobrą prognozą dla branży instalacyjno-grzewczej za najbliższe 1,5 roku czy 2 lata, chociaż liczba tych potencjalnych do zbudowania mieszkań jest dalej wysoka co nie wróży specjalnej katastrofy w branży w przyszłości, chyba że dołączą się do tego jeszcze inne czynniki będące następstwem panującej obecnie pandemii COVID-19. W III kwartale 2020 roku oddano do użytkowania w dalszym ciągu więcej lokali niż rok wcześniej, natomiast wyraźnie niższa była liczba rozpoczętych budów oraz liczba udzielanych pozwoleń na budowę i zgłoszeń nowych budów. Według danych ogłoszonych przez GUS, w okresie od stycznia do września 2020 roku oddano do użytku ok. 156,5 tyś mieszkań co stanowi wzrost o 7,4 % w porównaniu do analogicznego okresu 2019 roku. Kontynuowana była także tendencja udziałów w realizowanych inwestycjach pod wzgledem inwestorów. W okresie I-IX 2020 roku dalej dominująca była pozycja deweloperów , którzy wybudowali ponad 101,3 tyś. jednostek, co stanowi 64,7% wszystkich oddanych do użytku w okresie I-IX 2020 roku mieszkań i wzrost o 11,1 % w stosunku do okresu I-IX 2019 roku Inwestorzy indywidualni wybudowali 52,6 tyś. mieszkań, co oznacza wzrost o 5,6 % w stosunku do okresu I-IX 2019 roku, a ich osiągnięty udział wyniósł nieco ponad 33,6% w tej kategorii statystyki. Znacznie mniej mieszkań w okresie I-IX 2020 roku oddano do użytkowania w budownictwie spółdzielczym (995 wobec 1510 co oznacza spadek o ok. 34,1 %). W pozostałych formach budownictwa (komunalne, społeczne czynszowe i zakładowe) łącznie oddano do użytkowania 1617 mieszkań wobec 3248 rok wcześniej, tj. o ok. 50,2 % mniej niż w analogicznym okresie 2019 roku. Struktura oddanych do użytku mieszkań ma wpływ na strukturę instalowanych źródeł ciepła. Deweloperzy, którzy budują głównie na obszarach miejskich, korzystają często z możliwości przyłączenia realizowanych budynków do miejskiej sieci cieplnej.

W pierwszych trzech kwartałach 2020 roku rozpoczęto budowę 167,3 tyś mieszkań, co stanowi spadek ok. 6,2 %, w odniesieniu do analogicznego okresu 2019 roku. Deweloperzy rozpoczęli budowę 93,8 tyś. mieszkań, co daje udział 56,1 % ogólnej liczby mieszkań których budowę rozpoczęto. Inwestorzy indywidualni rozpoczęli budowę 70,8 tyś. mieszkań, co dało udział ok. 42,3 % w ogólnej liczbie rozpoczynanych budów. W budownictwie deweloperskim nastąpił spadek rozpoczynanych inwestycji o ok. 8,3 %, natomiast w budownictwie indywidualnym odnotowano także spadek o 2,4% w porównaniu do analogicznego okresu 2019 r. W budownictwie spółdzielczym w okresie I-IX 2020 roku nastąpił w porównaniu do analogicznego okresu 2019 roku spadek liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto 1273 wobec 1550 mieszkań rok wcześniej co oznacza ok. 17,9% spadku. W budownictwie mieszkań społecznych czynszowych i komunalnych także nastąpił spadek który wyniósł 30,1% (1457 mieszkań w I - IX 2020 roku wobec 2083 mieszkań rok wcześniej).

Zgodnie z danymi GUS, w okresie I-IX 2020 r. wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym dla 191,8 tyś mieszkań, tj. o 4,6 % mniej niż w analogicznym okresie 2019 roku. W dalszym ciągu największą grupą inwestorów w tej kategorii byli deweloperzy, którzy uzyskali pozwolenia na budowę dla 114,5 tyś. mieszkań ( 7,0 % mniej niż w I-IX 2019) oraz inwestorzy indywidualni którzy uzyskali pozwolenia na budowę 75,0 tyś mieszkań ( 0,3 % więcej niż w I-IX 2019). Łącznie w ramach tych dwóch form budownictwa otrzymano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia budowy z projektem budowlanym 98,8% ogółu mieszkań (z tego deweloperzy 59,7%, a inwestorzy indywidualni 39,1%). W okresie I-IX 2020 roku w budownictwie spółdzielczym było o 10,3 % mniej mieszkań na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym (1126 wobec 1255 mieszkań w okresie I - IX 2019 roku) niż rok wcześniej, oraz mniej o ok. 41,6 % (1118 wobec 1913 mieszkań w I-III kwartale 2019 roku ) w budownictwie czynszowym społecznym i komunalnym.

Sytuacja w branży instalacyjno-grzewczej w III kwartale 2020 roku

W III kwartale 2020 roku sytuacja w branży instalacyjno-grzewczej była w pewnym sensie kontynuacją trendów które trwają od 2019 roku pomimo pewnych zawirowań na przełomie I i II kwartału spowodowanych sytuacja i w efekcie lock-downem wywołanym przez koronawirusa. Na szczęście lock-down nie dotknął bezpośrednio branży budowlanej. Początek III kwartału 2020 rozpoczął się bardzo obiecująco, po lock-downie klienci, którzy nie ruszyli tłumnie na urlop, zdecydowali się na realizację inwestycji modernizacji i nowych budynków, ponieważ inflacja motywuje do lokowania pieniędzy w inwestycje. Generalnie rynek się ożywił, a ludzie przyzwyczaili się do COVID. Wyniki osiągnięte w III kwartale w branży instalacyjno-grzewczej podobnie jak w poprzednim kwartale, są w większości przypadków pozytywne, choć nie tak spektakularne jak wcześniej. Rynek się ustabilizował jednak na różnych poziomach w zależności od grupy produktowej. Znamienne jest to, że ogólna skala wzrostów obrotów w branży spada z kwartału na kwartał. Pandemia COVID-19 spowodowała, ze pomimo w dalszym ciągu dobrych wyników w branży, sytuacja rynkowa nie jest taka sama jak wcześniej. Z jednej strony większość firm odnotowuje dobre wyniki sprzedaży, z drugiej zaś widać dużą niepewność co do przyszłości rozwoju rynku podyktowaną przez obawy wynikające z potencjalnego nowego lock-downu, który jest wprowadzany coraz częściej w innych krajach. Powoduje to trudność w planowaniu, pogłębiająca się niepewność kondycji rynku związana ze zdolnością nabywczą klientów i nastrojami związanymi z pandemią.

Także sytuacja firm wydaje się coraz bardziej niepewna, co było widać już pod na przełomie III i IV kwartału, gdy było widać, ze ubywa firm mogących się pochwalić spektakularnymi wzrostami, natomiast zaczęło przybywać firm które zaczęły odnotowywać spadki. Przebieg krzywej obrotów w branży w III kwartale 2020 roku był pewnym odzwierciedleniem ogólnej sytuacji gospodarczej. III kwartał to był głównie okres wakacyjny. W wyniku poluźnień ograniczeń, dużo ludzi ruszyło nad morze i w góry odreagować stres z okresu lock-downu. Widać było to po wynikach firm, gdzie lipiec i sierpień były słabsze obrotowo, co zostało zrekompensowane we wrześniu. Wyraźnie widać , że jest kłopot z pracownikami w branży ogólnobudowlanej , inwestycje utrzymywane są głównie przez pracowników przyjezdnych z Ukrainy i Białorusi , instalacje opierają się w dużej części na rodzimej sile roboczej, dlatego widać było brak rąk do pracy jeśli chodzi o instalatorów. Odpływ części pracowników za wschodnia granicę oraz utrudnienia w ruchu granicznym z Ukraina i Białorusią spowodowały, że umówienie się na doraźne pracy graniczyło z cudem. Ta sytuacja powoduje , że wynagrodzenia pracowników rosną i powoduje to konieczność poszukiwania oszczędności przez generalnych inwestorów realizujących budowę obiektów. Najczęściej szukają w zamianie urządzeń. To powoduje spadek marży i nerwowość na rynku , gdyż nigdy nie jest się pewnym zamówienia na wcześniej ustalonych warunkach W wypadku inwestorów indywidualnych, skala takiego zjawiska jest dużo mniejsza, ponieważ w tym wypadku inwestor buduje dla siebie i niechętnie zmienia zaplanowane wcześniej urządzenie na inne.

Na przełomie III i IV kwartału wraz ze wzrostem dynamiki zakażeń, można było ponownie zaobserwować, podobnie jak w kwietniu, odmawianie umówionych wcześniej wizyt instalatorów i serwisantów w obawie przed zakażeniem koronawirusem. W maju czerwcu po rozluźnieniu rygorów branża zaczęła odrabiać straty od wzrostu na poziomie kilku procent w maju do dwucyfrowych wzrostów sięgających kilkunastu procent w czerwcu. Ogólnie kwartał zakończył się w branży instalacyjno-grzewczej wzrostem na poziomie 5-6%.

Ogólna dynamika wzrostów sprzedaży w IIi kwartale 2020 roku uległa widocznemu zmniejszeniu, oczywiście na różnym poziomie w różnych grupach produktowych. Pewnym znakiem zapytania jest rynek wymian, który w III kwartale także nieco wyhamował. Jedna z przyczyn, było odwoływanie wcześniej zamówionych usług instalatorskich z powodu obawy zakażeniem koronawirusem lub wcześniej brak wolnych terminów u instalatorów .

Osobną sprawą wynikająca z obecności pandemii jest przesunięcie przez część społeczeństwa środków przeznaczonych na modernizację w kierunku konsumpcji, czego rezultaty można było zauważyć już w III kwartale. Niezależnie od tego, dość niepewna sytuacja polityczna i budżetowa państwa spowodowała odpływ kapitału z rachunków oszczędnościowych w bankach i lokowaniu go w nieruchomościach, stąd dalsze zainteresowanie ta forma inwestycji w Polsce. Z drugiej strony, widać wyraźny wpływ COVID - 19 na migracje pracowników. Firmy chętnie korzystają z pracy zdalnej, nawet wiedząc, ze ta forma pracy nawet w najbardziej sprzyjającej sytuacji, jest ok. 30% mniej wydajna. To wszystko przekłada się bezpośrednio na rynek wynajmu który zasilają w sporej części właśnie oddawane i budowane mieszkania. Sporo z nich stoi obecnie niezamieszkałych. Stąd spadająca ilość rozpoczynanych przez deweloperów budów. Z drugiej strony, jedynie w grupie inwestorów indywidualnych nieznacznie wzrosła ilość wydawanych pozwoleń na budowę, wraz z niewielkim wzrostem udziału inwestorów indywidualnych zarówno w ilości oddawanych mieszkań, jak także ilości rozpoczynanych budów. Przy dominującej roli wykorzystania ciepła sieciowego w wypadku budownictwa wielorodzinnego, może to być sygnał o odbudowie rynku nowych budynków dla urządzeń grzewczych.

Podobnie jak w poprzednich kwartałach, trzonem rozwoju rynku urządzeń grzewczych były w dalszym ciągu wymiany starych urządzeń na nowe w ramach walki z niską emisją na poziomie lokalnym. Widać coraz większe znaczenie wsparcia dla wymian urządzeń grzewczych w ramach programu Czyste Powietrze NFOŚiGW po jego usprawnieniu co nastąpiło w maju. W dalszym ciągu duże znaczenie dla rynku wymian miały programy unijne zarządzane przez lokalne samorządy. Negatywnym skutkiem ubocznym programów dotacyjnych jest fakt, że inwestorzy prywatni stali się bardzo wrażliwi na programy dotacji. Widać to szczególnie w wypadku kolektorów słonecznych i kotłów na biomasę, ale także widać to coraz częściej w wypadku pomp ciepła które do tej pory rozwijały się stabilnie i konsekwentnie bez spektakularnych programów wsparcia, jak to miało miejsce w pierwszych wymienionych grupach produktowych, co jest obecnie atutem do rozwoju sprzedaży w wypadku tej grupy produktowej.

Sprzeczne informacje dochodziły z rynku większych urządzeń. Pojawiły się opinie o wstrzymywaniu zamówień urządzenia o większej mocy, co by wskazywało na przesuniecie w czasie takich zamówień.

Dość ciekawie wygląda sytuacja w zakresie płatności. Po bardzo czarnych scenariuszach i przejściu nawet przez niektórych producentów na sprzedaż za gotówkę na początku II kwartału, sytuacja rzeczywista nie okazała się wcale taka straszna. Świadczy to o dobrej sytuacji branży instalacyjnej i budowlanej oraz ich przezorności i dobrym zarządzaniem zyskami z ostatnich lat dobrej koniunktury.

Reasumując: w III kwartale 2020 pomimo znacznego zmniejszenia dynamiki wzrostu i spadku wydawanych pozwoleń na budowy i ilości rozpoczynanych budów, utrzymywała się w dalszym ciągu dobra koniunktura w budownictwie a co za tym idzie, w branży instalacyjno-grzewczej. Sytuacja finansowa firm, zwłaszcza instalacyjnych jest stosunkowo dobra.

Ogólnie można stwierdzić, ze rynek instalacyjno- grzewczy w 2019 roku ma w dalszym ciągu tendencję wzrostową, chociaż wzrost ma już dużo mniejsza dynamikę jak jeszcze rok temu. Można założyć stabilną sytuację branży z pewną tendencją wzrostową w III kwartale 2020 roku na poziomie 5-8%.

Warto w podsumowaniu jeszcze przypomnieć, że nowa ustawa o VAT - sytuacja z tzw. split-payment mocno dezorientuje mniejsze firmy instalacyjne - brakuje im wiedzy na temat prawidłowego wystawiania i płacenia faktur w ramach tzw. jednolitego pliku kontrolnego. Do tego dochodzą problemy z klasyfikacja produktów które podlegają przepisom o mechanizmie podzielonej płatności.

Sytuacja w wybranych grupach produktowych

III kwartał 2020 roku, podobnie jak w 2019 roku przebiegał z pewnymi wyjątkami pozytywnie jeśli chodzi o sprzedaż w głównych grupach produktowych urządzeń grzewczych i elementów instalacyjnych. III kwartał, to tradycyjnie początek okresu najwyższej sprzedaży urządzeń grzewczych w ciągu całego roku. Generalnie generatory ciepła maja się w tym okresie znacznie lepiej niż pozostałe elementy instalacji. Skutkuje to niestety bardzo intensywną konkurencją dystrybucji, która chce dla siebie zagarnąć jak największą część rynku generatorów ciepła nadrabiając straty w innych kategoriach produktów.

Można było zauważyć kontynuację tendencji wzrostowej w kondensacyjnych kotłach gazowych i bardzo dużych wzrostach w grupie pomp ciepła, przy stabilizacji lub spadkach w innych. Wzrosty dotyczyły przede wszystkim nowoczesnych urządzeń grzewczych spełniających warunki ekoprojektu i niskoemisyjności. W przypadku gazowych kondensacyjnych kotłów wiszących wzrost w III kwartale 2020 roku osiągnął poziom ok 14% w porównaniu do 7% w II kwartale co jest pozytywnym odwróceniem sygnalizowanego z rynku negatywnego trendu wskazującego na spadki dynamiki wzrostów. Taki wzrost dynamiki można tłumaczyć bardzo dobrymi wynikami sprzedaży w tej grupie produktowej pod koniec III kwartału. Ciekawy jest też spory, bo aż 33% wzrost sprzedaży przepływowych gazowych podgrzewaczy do wody. Zauważalne było także konsekwentnie bardzo duże zainteresowanie pompami ciepła, głównie powietrznymi, dzięki którym wypadku pomp ciepła wzrost sprzedaży w III kwartale było ponad dwukrotny. Dzięki osiągniętym wzrostom, pompy ciepła stanowiły już ok. 20% wszystkich sprzedanych w III kwartale urządzeń grzewczych, przez co ich całkowity wzrost sprzedaży osiągnął ok 23% przy 6-8% wzroście sprzedaży elekentów instalacyjnych montowanych w instalacjach grzewczych. Widać w dalszym ciągu zwiększenie zainteresowania fotowoltaiką jako technologią pozyskiwania energii słonecznej na cele prosumenckie w tym zasilanie urządzeń grzewczych w energię elektryczną w układach hybrydowych, ale także stricte na cele grzewcze. Tego typu podejście idzie w parze razem z tendencją elektryfikacji ogrzewania w przyszłości Rośnie coraz bardziej zainteresowanie ogólnie wykorzystaniem OZE na cele grzewcze. Widać pewien spadek ok. 23% w kolektorach słonecznych, ale punktem odniesienia jest rekordowy 2019 rok, kiedy wzrost był kilkudziesięcioprocentowy.

(589x326)

Gazowe kotły konwencjonalne:

Po dużych spadkach w ostatnich dwóch latach i dużemu spadkowi pod koniec 2019 roku i od początku 2020 roku, w trzecim kwartale 2020 roku spadek wyniósł ok. 11% dla kotłów wiszących i 58% w grupie kotłów stojących w porównaniu do II kwartału 2019 roku, jednak w odniesieniu do wartości bazowej sprzedaż nawet kilku sztuk mniej lub więcej daje efekt zmiany liczony w procentach. Coraz więcej producentów wycofuje te urządzenia ze swojej oferty i tylko nieliczni oferenci maja te produkty w swoim portfolio. Ten segment rynku należy traktować raczej jako niszowy i konsekwentnie wygasający.

Gazowe kotły kondensacyjne:

W dalszym ciągu także w III kwartale 2020 roku utrzymuje się w dalszym ciągu tendencja wzrostowa sprzedaży tych urządzeń, nawet z tendencja zwyżkową w III kwartale. Także w tej grupie produktowej daje się zauważyć tendencja do poszukiwania kotła o najniższej cenie, ale coraz częściej klienci końcowi pytają się o kwestie związane z późniejszą eksploatacją, dostępnością serwisu i automatyką przez co coraz częściej są gotowi dopłacić więcej na etapie inwestycyjnym, żeby mieć spokój później podczas eksploatacji kotła. Rynek gazowych kotłów wiszących został praktycznie zdominowany przez urządzenia kondensacyjne. Jest to obecnie podstawowe urządzenie grzewcze sprzedawane w największej ilości. Wzrosty sprzedaży w grupie kondensacyjnych kotłów wiszących w III kwartale 2020 roku był wyższy w porównaniu do poprzedniego kwartału, wyniósł 14% rok do roku dla urządzeń wiszących, oraz +2% dla urządzeń stojących, co jest wciąż bardzo dobrym wynikiem, jeżeli baza odniesienia jest liczona w dziesiątkach tysięcy urządzeń. W grupie kondensacyjnych gazowych kondensacyjnych kotłów stojących odnotowano niższe wzrosty w porównaniu do II kwartale 2020 roku co jest powodem wstrzymywania niektórych planowanych wcześniej inwestycji. W dalszym ciągu było widoczne pewne ożywienie w III kwartale w wypadku kotłów stojących o większej mocy tj. powyżej 50 kW. W tym wypadku wzrost wyniósł ok. 5 %. Kotły stojące, cieszą się większym zainteresowaniem, ale ze względu na gabaryty potencjał rynku dla tej grupy urządzeń grzewczych jest mniejszy i z tego powodu zawężony jest krąg odbiorców najczęściej do klientów instytucjonalnych. W III kwartale 2020 roku odnotowano ponownie drastyczny, ok. 89% spadek sprzedaży kotłów z tzw. wymiennikiem kondensującym. co wskazuje, że można zjawisko istnienia tych kotłów traktować jako przejściowe i te urządzenia nie są rozwijane u większości producentów kotłów i widać odejście od tego rozwiązania.

Kotły olejowe:

W grupie kotłów olejowych, w III kwartale 2020 roku nastąpił dalszy spadek sprzedaży o ok. 39%. Przy czym spadek sprzedaży w wypadku kotłów konwencjonalnych wyniósł 45%, a w wypadku kotłów kondensacyjnych spadek wyniósł aż 35%. Widać, ze w III kwartale dynamika spadków sprzedaży kotłów olejowych ponownie wzrosła także w wypadku kotłów kondensacyjnych. Jest to dziwna sytuacja na rynku kotłów olejowych, gdzie obecnie olej opałowy jest tak tani, jak nigdy, koszt ogrzewania jest porównywalny do ogrzewania gazem. Sytuacja taka nie skłania na wymianę kotłów jak również na montaż pomp ciepła i innych OZE, chociaż można zakładać, że dotychczasowi użytkownicy kotłów olejowych,, które nigdy nie należały do tanich urządzeń, w wypadku modernizacji coraz częściej wybierają pompy ciepła, jako alternatywę do ogrzewania olejowego.

Kotły na paliwa stałe:

W III kwartale 2020 było widoczne ponownie większe zainteresowanie zakupem kotłów grzewczych na paliwa stałe. Widoczny był dalszy spadek zainteresowania kotłami na węgiel, z tendencja do stabilizacji lub nawet niewielkich wzrostów w wypadku nowoczesnych kotłów na ekogroszek. W wypadku kotłów na biomasę, III kwartał zamknął się bardzo dobrze, z dwucyfrowymi wzrostami na poziomie ok. 20%. W III kwartale, podobnie jak od początku 2020 roku był notowany dalszy wzrost zainteresowania kotłami automatycznymi na biomasę, które zwiększyły znacznie zwój udział w grupie kotłów na paliwa stałe. Wśród kotłów na biomasę, dominowały kotły opalane peletem, które w ciągu ostatnich lat zrobiły duży skok technologiczny i jako pierwsze spełniały wymogi V klasy czystości. Opinie zebrane na rynku wskazują na coraz mniejsze zainteresowanie kotłami śmieciowymi. Może być to przyczyna wzrastającej świadomości użytkowników co do szkodliwości stosowania takich urządzeń i wymiany ich na kotły gazowe, kotły na pellet lub w ośrodkach miejskich przyłączania budynków do lokalnej sieci ciepłowniczej. Inna sprawa jest fakt, tego typu kotły bez problemów można kupić przez platformy sprzedaży internetowej lub w sprzedaży bezpośredniej, przez co ich wprowadzanie na rynek nie jest tak widoczne i jest pozbawione kontroli.. Można założyć, że udział kotłów na biomasę od początku 2020 roku przekroczył już 80% w całkowitym volumenie wszystkich kotłów na paliwa stałe. Regres i spadek zainteresowania kotłami na paliwa stałe jako całości jest efektem zarówno obszarowego ograniczenia możliwości ich montażu, jak i zwiększenia średniej ceny urządzenia spowodowanej koniecznościami dostosowania ich do aktualnie obowiązujących przepisów. Widoczne jest konsekwentnie rosnące zainteresowanie kotłami na biomasę w tym szczególnie kotłami pelletowymi, ale także widać coraz większe zainteresowanie kotłami zgazowującymi kawałki drewna w dobie coraz większych ograniczeń palenia węglem. Zmiany w programie "Czyste Powietrze" nastąpiły dopiero w maju miały wpływ na rosnącą sprzedaż kotłów na pelet w III kwartale. Taka ocena rynku może wydawać się znacznie zaniżona z uwagi na sprzedaż kotłów pozaklasowych w tzw. szarej strefie, czego nie obejmuje żadna statystyka czy monitoring rynku. Równocześnie w dalszym ciągu bak jest wiarygodnego systemu monitoringu potencjału rynku dla tej grupy urządzeń na wzór dobrze działającego panelu obejmującego inne urządzenia grzewcze.

Pompy ciepła i ogrzewanie elektryczne:

W III kwartale 2020 roku, podobnie jak w poprzednich kwartałach widać było w dalszy wzrost zainteresowania nowoczesnymi zaawansowanymi urządzeniami grzewczymi zasilanymi energią elektryczną takimi jak pompy ciepła i nowoczesne kotły grzewcze przepływowe. Dotyczy to także elektrycznych podgrzewaczy do ciepłej wody użytkowej, zarówno przepływowych, jak i pojemnościowych.

W III kwartale 2020 roku pompy ciepła odnotowały ponad dwukrotny wzrosty sprzedaży które ogólnie można szacować na ok. 109% co jest rewelacyjnym wynikiem. Tradycyjnie największe wzrosty odnotowano w pompach powietrznych gdzie wzrosty w skali kwartalnej kolejny kwartał wyniosły około dwukrotnie. Pompy powietrzne są łatwiejsze w montażu od pomp gruntowych i wodnych, a przy tym od nich tańsze, co powoduje ich powodzenie u instalatorów i inwestorów. Pompy ciepła są od kilku lat bardzo silnie promowane, zarówno w UE, gdzie są listowane jako rozwiązanie przyszłości praktycznie w każdym dokumencie dotyczącym efektywności energetycznej jak i ogrzewnictwa, oraz na tej samej bazie także w Polsce. Powoduje to pewne niebezpieczeństwo, ze z powodu braku dobrze wyszkolonych fachowców, za doradztwo i instalacje pomp ciepła biorą się także ludzie, którzy nie do końca orientują się w specyfice instalacji tego typu, szczególnie w istniejących budynkach, które mają problemy z termoizolacją. Efektem tego może być rozczarowanie użytkowników z powodu wysokich kosztów eksploatacji, co może pociągnąć negatywny skutek dla rozwoju wykorzystania pomp ciepła. Innym niebezpieczeństwem są braki podażowe. Na dostawę pompy ciepła trzeba było czekać często kilka tygodni. Rynek nie lubi próżni i braki mogą zostać wypełnione przez domorosłych importerów urządzeń z Chin lub "producentów" którzy będą oznakowywać przychodzące z Azji produkty swoim logo. Podobne doświadczenia dotyczyły w przeszłości rynku kolektorów słonecznych. Byłoby to bardzo niekorzystne w sytuacji, gdy w Polsce praktycznie rozpoczęła się transformacja ogrzewania w kierunku szerszego wykorzystania OZE, w oparciu właśnie o pompy ciepła, kolektory słoneczne i kotły na biomasę w III kwartale 2020 roku spadło znowu zainteresowanie pompami do ciepłej wody użytkowej gdzie w III kwartale 2020 roku spadki osiągnęły poziom rzędu ok. 15% w porównaniu do III kwartału 2019. Pompy gruntowe w III kwartale 2020 roku odnotowały niewielki spadek na poziomie ok. 7% s w porównaniu do III kwartału 2020. co łącznie jako pompy gruntowe, jest dobrym wynikiem jeżeli weźmie się pod uwagę koszty wykonania takiej instalacji. Równocześnie w tej grupie produktów można było zauważyć większe o kilkanaście procent zainteresowanie pompami o większej mocy, co świadczy o instalacji tych urządzeń przy większych obiektach. Oczywiście w ramach poszczególnych grup pomp ciepła była duża rozbieżność w wynikach sprzedaży w zależności od rodzaju pompy gdzie miały miejsce zarówno spektakularne wzrosty także spadki. Tradycyjnie największe wzrosty sprzedaży są zauważalne w grupie nierewersyjnych powietrznych pomp ciepła, gdzie wzrosty osiągnęły poziom prawie 90% a wypadku pomp ciepła typu monoblok i split nawet 2-3 krotność. Stabilna tendencja wzrostowa w grupie pomp ciepła jest wynikiem konsekwentnie prowadzonej polityki informacyjnej i promocyjnej zarówno w Polsce jak i w innych krajach UE. Wzrasta także zainteresowanie pompami ciepła jako urządzeniami pracującymi w układach hybrydowych z gazowymi kotłami grzewczymi gdzie wzrost takich układów w III kwartale 2020 jest ponad dwukrotny, lub kolektorami słonecznymi, oraz PV jako źródłem zasilania które jest stosowane coraz częściej w układach z pompami ciepła.

W wypadku kotłów elektrycznych jest dalszy wzrost zainteresowania ta technologią z uwagi na łatwość montażu i koszty instalacji. Dynamika sprzedaży w III kwartale 2020 roku była znacznie wyższa niż w poprzednim kwartale i osiągnęła bardzo wysoki poziom ok 50 -70 %, z pewną dalszą tendencją wzrostową. Wzrost zainteresowania ogrzewaniem elektrycznym w tym kotłami elektrycznymi można bezpośrednio powiązać ze wzrostem zainteresowania fotowoltaiką, gdzie instalacje prosumenckie są wykorzystywane coraz częściej do celów grzewczych. W wypadku przepływowych elektrycznych podgrzewaczy do c.w.u nastąpiła pewna stabilizacja rynku ze zgłaszana odchyłka 1-2% w jedną lub druga stronę.

Kolektory słoneczne:

W III kwartale 2020 roku, w grupie kolektorów słonecznych nastąpił nieco mniejszy w porównaniu do II kwartału spadek sprzedaży tego typu instalacji który wyniósł ok. 23%, niemniej jednak sprzedaż w liczbach bezwzględnych była w dalszym ciągu bardzo wysoka jak generalnie ma miejsce sprzedaż tych instalacji w drugim kwartale roku. Należy tez zwrócić uwagę, że sprzedaż kolektorów w III kwartale 2019 roku była ponadnormatywnie bardzo wysoka, co zafałszowuje nieco wynik procentowy. Obecne spadki są wynikiem obecnej struktury sprzedaży tych urządzeń w Polsce i wysycenia się rynku projektów przetargowych na tego typu instalacje. Sprzedawały się w ogromnej części kolektory płaskie, w grupie kolektorów próżniowych nastąpił w III 2020 kwartale ponad 30% spadek Taki w wynik jest konsekwencją struktury rynku w tej grupie produktowej, opartej na realizacji inwestycji opartych o przetargi gminne i programy wsparcia, przy równoczesnym załamaniu sprzedaży przez tradycyjne kanały dystrybucji, co trwa już od kilku lat. Pomimo takich spadków, z rynku, w III kwartale spłynęły pozytywne sygnały o wzroście sprzedaży kolektorów przez handel detaliczny, ale w dalszym ciągu jest tego zbyt mało, aby mówić o bezpiecznym i stabilnym rynku dla tych urządzeń grzewczych. Obecnie w ramach wdrażania zielonego ładu w Europie i szerszego wykorzystania zielonego ciepła zarówno do ogrzewania mieszkań, jak i innych obiektów o charakterze komercyjnym i przemysłowym, instalacje kolektorów słonecznych zaczęły się ponownie pojawiać z różnych strategiach i programach dotyczących strategii transformacji ciepłownictwa w celu zwiększenia udziału OZE w ogrzewnictwie. Ponownie wypłynęły rozwiązania oparte na kolektorach hybrydowych PVT, oraz coraz poważniej się mówi w Polsce o instalacjach kolektorów słonecznych jako elementu pozyskiwania ciepła przez sieci ciepłownicze. Również w budynkach mieszkalnych o niewystarczającej termoizolacji, kolektory słoneczne mają szanse zapewniać ciepło mieszkańcom w układach hybrydowych z kotłami gazowymi i magazynami ciepła.

Gazowe przepływowe podgrzewacze do ciepłej wody użytkowej:

Rynek przepływowych gazowych podgrzewaczy do ciepłej wody użytkowej po sporych spadkach w kwartale 2019 roku, w III kwartale 2020 roku odnotował ponowny wzrost tym razem o 34% co jest doskonałym dla tej grupy produktowej wynikiem i świadczy o pewnym ustabilizowaniu się rynku . Można przyjąć, że ta technologia wytwarzania ciepłej wody użytkowej jest coraz bardziej wypierana przez inne źródła wytwarzania c.w.u. Tego typu urządzeń nie montuje się już w nowym budownictwie, Istnieje tylko rynek wymian.

Grzejniki i inne elementy instalacyjne

III kwartał 2020 w grupie grzejników był ogólnie ponownie nieco słabszy w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku. Konsekwentnie od wielu kwartałów był widoczny wzrost ogrzewania płaszczyznowego . Widać że konsekwentnie umacnia się tendencja coraz większego udziału w rynku zastosowania ogrzewania powierzchniowego, gdzie w drugim kwartale nastąpiła pewna stabilizacja rynku z widoczną tendencja wzrostową na poziomie 7% , 3-5% spadkach w grzejnikach konwencjonalnych. Także sprzedaż różnych elementów instalacji grzewczych typu rurki, złączki, rozdzielacze itp. w wielu przypadkach także zanotowały niewielkie 5-8% spadki. Podsumowując. w III kwartale nastąpiła pewna stabilizacja rynku, przy spadkach sprzedaży na poziomie 2-15 % w zależności od grup produktowych. Oraz niewielkim wzroście 6-8% w przypadku pozostałych elementów instalacji grzewczych

W grupie zasobników i buforów w II kwartale nastąpił wzrost na poziomie ok. 12%. Na taki wynik składa się ok. 36% wzrost sprzedaży zasobników bezwężownicowych, przy równoczesnym spadku sprzedaży ok. 35% w grupie zasobników dwuwężownicowych co jest odzwierciedleniem zmniejszonego zapotrzebowania na instalacje zasilane z kolektorów słonecznych w III kwartale 2020.

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2020
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE